Izabela Maciejewska

Queer Animals


Cykl prac bedących refleksją nad kondycją współczesnego „odmieńca”. Jak dziś pojmujemy Inność? Czy to co inne jest dziwne, obce, gorsze, niechciane i skazane na wymarcie czy może oryginalne, wyjątkowe i przepełnione siłą? 
Queer (z ang. dziwny, dziwaczny). Określenie często stosowane w sensie pejoratywnym, używane również w odniesieniu do społeczności LGBTQ. Na początku lat 90. XX wieku w ramach kulturoznawstwa powstała teoria queer ("społeczna teoria różnicy", "teoria odmienności"), która zakłada niepowtarzalność i fakt, że każdy jest indywidualny i różni się od innych wskutek wpływów biologicznych, psychologicznych i społecznych.
Prace wpisują się w koncepcję "odczarowywania" rzeczywistości. Projekt pokazuje kompilację dwóch zwierząt: Canis Vertigus i kota Schrödingera w symboliczny sposób „uwalniając” te zwierzęta.

Izabela Maciejewska, Queer Dog, projekt instalacji malarskiej, 2015


Queer Dog (Canis Vertigus)

Projekt ukazał się w drugim numerze magazynu artystyczno-naukowego „Woof Woff Arf Arf”, który związany jest z szeroko pojętą koncepcją Cannis Vertigus (psa z zawrotem głowy). Canis vertigus to wymarła rasa psów, które służyły jako narzędzia kuchenne. Były hodowane w XVI w. w Anglii i obsługiwały rożna w kuchni. Charakteryzowało je długie ciało i krótkie łapy. Ta specyficzna budowa była niezbędna do sprawnego wypełniania kuchennych zadań. Turnspit (angielska nazwa tej rasy psów) cały dzień pokonywał długie dystanse biegając w kółko w specjalnie skonstruowanym kole, przywieszonym na ścianie w kuchni. Koło przytraczano łańcuchem do rożna, które obracało się pod wpływem ruchów zwierzęcia. Dzięki „psom z zawrotem głowy” mięso było idealnie przypieczone. W niedzielę zwierzęta zwalniane były ze swych kuchennych obowiązków i służyły jako ogrzewacze do stóp podczas mszy. W XIX w., kiedy to wprowadzono tanie maszyny do obracania rożna, psy zostały pozbawione swojej funkcji. Ponieważ nie były specjalnie urodziwe, nie stały się zwierzętami do towarzystwa. Na początku XX w. rasa wymarła.
Prace oraz teksty naukowe publikowane w magazynie wybierane są spośród propozycji przesłanych jako zgłoszenia „open call”. Wydanie każdego numeru wiąże się z serią wystaw towarzyszących odbywających się w różnych miastach Polski i prezentujących prace odnoszące się do głównego tematu magazynu. Kuratorkami projektu są Marta Ostajewska i Urszula Kluz-Knopek.

Instalacja została zrealizowana w ramach wystawy „Wszystko co ludzkie jest mi obce” w Galerii Szara Kamienica w Krakowie, 2016 r.


Izabela Maciejewska, Queer Dog, projekt instalacji malarskiej, 2015



Izabela Maciejewska, Queer Cat, projekt instalacji malarskiej, 2015


Queer Cat (Kot Schrödingera)

Opis: Praca odnosi się do odkryć fizyki nowoczesnej i związanej z nią metafizyki. „W świecie kwantowym obserwacja wszelkich rzeczy jest równoznaczna z kształtowaniem ich i póki się ich nie zobaczy, ich istota pozostaje płynna, potencjalna, nierzeczywista. Badacz nie może uciec od własnego człowieczeństwa. Jest częścią tego, co wypreparuje.”

Kot Schrödingera jest eksperymentem myślowym swojego twórcy - jednocześnie żywym i martwym, hipotetycznym kotem uwięzionym w pudełku. Schrödinger wymyślił urządzenie oddziałujące na kota, zamkniętego w pojemniku z trucizną (np. z trującym gazem). Do szczelnego pojemnika wkładamy: żywego kota, źródło promieniotwórcze w postaci jednego atomu, który może wyemitować cząstkę promieniowania jonizującego oraz detektor promieniowania (np. licznik Geigera-Müller), który w chwili wykrycia cząstki uwalnia trujący gaz. Po zamknięciu pojemnika po pewnym czasie istnieje 50% prawdopodobieństwo, że kot jest martwy i takie samo prawdopodobieństwo, że jest nadal żywy. Tak sugerowałby tzw. zdrowy rozsądek. Jeśli nastąpi radioaktywny rozpad i licznik go zarejestruje, zostanie uruchomiony mechanizm, który uwolni truciznę, wtedy kot zginie. Jeśli rozpad nie będzie miał miejsca, zwierzę nadal będzie cieszyło się życiem. Kot Schrödingera stał się najbardziej znanym przykładem zawiłych eksperymentów myślowych, jakie przeprowadzali teoretycy mechaniki kwantowej. Teoria mówiąca o tym, że cząstki naszego świata mają różne stany kwantowe, czyli w tym samym czasie mogą zajmować różne pozycje albo nawet miejsca w przestrzeni, jest tak nieprawdopodobna, że wydawało się niemożliwym uchwycenie kiedyś takiego stanu kwantowego w laboratorium. Kot Schrödingera na zawsze miał pozostać tylko myślową zabawą dla wtajemniczonych. Jednak w latach 80. XX wieku dwóm niezależnym zespołom naukowców udało się coś niebywałego - złapali „w pułapkę” pojedyncze fotony i atomy, nie zaburzając przy tym ich stanów kwantowych, za co w 2012 roku otrzymali Nagrodę Nobla. Teoria stała się rzeczywistością. Jednak jak „powinno się” przedstawiać kwantowe funkcje falowe, by były najbliższe temu jak koduje je przyroda? Naukowcy w tym celu wymyślili tęczowe fale...

Bibliografia: Anne Rooney, „Fascynująca fizyka”, Bellona, Warszawa 2013. Katarzyna Burda, „Kwanty w pułapce. Nagroda Nobla 2012 z fizyki”, Newsweek, 2012.   

Projekt prezentowany był w ramach Open Call / Think Tank lab Triennale International Festival of Contemporary Drawing, Wrocław, 2016

sztuka   video  /  fotografia  /  instalacja  /  rzeźba

Copyright Izabela Maciejewska